EDIT :
Jakbym miała opisać ją w dwóch słowach to zdecydowanie byłoby to : szczęście i buziaki. To najweselszy owczarek jakiego znam, która sprzedaje ogrom buziaków każdemu… Nie mam pojęcia skąd i dlaczego.. bo żaden z rodziców taki nie jest, a ona sama jako szczeniak nie lubiła być przytulana i całowana 🙈
Dziewczyna zdecydowanie poszła w ślady czeskich dziadków i wizualnie, mimo długiego włosa, a raczej półdługiego bardzo ich przypomina 🙂
Z Apiski odziedziczyła chyba tylko charakter i płeć 😜
Tak czy inaczej, ale pochwalę się Wam, bo jesteśmy już po wszystkich badaniach, które wyszły nam perfekcyjnie, więc przyszło nam czekać tylko na psychotesty by w pełni Pelaśka mogła dołączać do naszego programu hodowlanego.
Po dwóch latach przerwy nasza Apiśka obdarowała nas piątką wspaniałych szczeniąt 😍 Oczywiście nie mogliśmy podjąć innej decyzji jak pozostawienie parki szczeniąt po tym wspaniałym skojarzeniu 🔥
Pelaśka to jedna z dwóch suczek z miotu, zdecydowanie ciemniejsza od swojej siostry co zadecydowało, że zostaje z nami 💥
Charakterem przypomina matkę choć nie da się nie zauważyć domieszki ojca 😉 Opanowana, spokojna w każdej sytuacji, ciekawska, a przy tym mega wesoła. Największa łóżeczkara wśród szczeniąt, ona pierwsza leci śpiochać na kołderkę 😆
Pela od 3 miesiąca regularnie bierze udział w wystawach i świetnie jej idzie 😉 w końcu córa multi championów 😉
Jesteśmy ogromnie ciekawi jak dalej będzie się nam rozwijać to nasze szczęście i mamy nadzieję, że w przyszłym roku dołączy do grona hodowlanych psów.